Lato było bardzo łaskawe i łagodnie przeszło w piękną złotą jesień.

Dni były długo słoneczne i jak na skandynawski klimat ciepłe a drzewa, które mieniły się wieloma barwami kusiły i wyciągały z domu: przyjdź i podziwiaj!

IMG_9338

Korzystaliśmy więc z tej pięknej pogody i do ostatniej chwili wychodziliśmy na rower albo na pieszy spacer. Jesienią bardzo lubimy park w Ulriksdal, który urzeka najbardziej właśnie o tej porze roku.

W parku, który jest częścią pierwszego na świecie miejskiego rezerwatu natury stoi pałac Ulriksdal (Ulriksdal Slott). Prowadzi do niego droga, przy której stoi najstarszy w Szwecji teatr Confidencen. Co roku latem można w nim obejrzeć spektakle teatralne, występy baletowe czy wysłuchać opery.

IMG_9362

W dali kryje się za rozłożystym drzewem biała kapliczka pałacowa.

IMG_9476

Idąc dalej mijamy stajnię pałacową, w której stoją dzisiaj resztki zachowanego królewskiego zaprzęgu.

IMG_9382

Na frontową ścianę stajni wielkie drzewo rzuca cienie…

IMG_9398

A pod nogami ściele złoty szeleszczący dywan…

IMG_9391

Przechodzimy potem przez mały mostek nad rzeczką i zaraz widzimy pałac.

IMG_9403

Oto on – Ulriksdal Slott we własnej osobie.

IMG_9417

Zbudowany został w r. 1640 a wówczas nazywał się Jacobsdal bo wzniesiony został przez dowódcę Jacoba De la Gardie, który wszedł do regencji, rządzącej krajem po śmierci Gustava II Adolfa. Pałac jest wypełniony antycznymi meblami i dziełami sztuki i jest oczywiście otwarty dla zwiedzających.

To pałac widziany z drugiej strony, od Edsviken.

IMG_9511

Dzisiejszego wyglądu pałac nabrał w wieku XVII, kiedy to “przybyła” Oranżeria, w której jest muzeum rzeźb. W oknach oranżerii przegląda się jesień…

IMG_9451

Na przeciwko pałacu jest aleja lipowych drzew.

IMG_9412

W pobliżu pałacu można odpocząć i posilić się w królewskiej kawiarence, do której zewsząd zapraszają.

IMG_9482

Można usiąść w środku ale przy tak pięknej pogodzie każdy woli usiąść na zewnątrz, dla zmarzluchów zawsze jest pod ręką przytulny pled. Miłe chwile przy aromatycznej kawie mijają bardzo szybko…

IMG_9440

Gdy już się tą chwilą nacieszymy ruszamy dalej, ciesząc oczy urokami jesieni. Mijamy mały las i łąkę, gdzie słońce bawi się z drzewami w chowanego. Ten widok aż wciąga do środka!

IMG_9464

Fotografie nie oddają niestety tego, co widzą oczy, a szkoda, bo widok jest cudny – jesień jest prawdziwą artystką. No i to światło!

IMG_9469

A na koniec wstępujemy po szklarni – kwiaciarni Slottsträdgården po cyklameny.

IMG_9495

Spacer między kwiatami jest przyjemny a przy kasie mamy zaszczyt pogłaskać kota Giggsa, stałego mieszkańca Slottsträdgården. Siedzi on zwykle na ladzie, blisko kasjerek, bo bezceremonialnie korzysta z głasków i pieszczot stojących w kolejce ludzi. To kot, który ma podobno najwięcej zdjęć i like’ów na Facebooku.

IMG_9502Możesz mnie pogłaskać:-)

Tym miękkim akcentem będę kończyć dziesiejszą opowieść, choć o Ulriksdal mogłabym jeszcze powiedzieć sporo, bo to wdzięczny do opisywania park kryjący wiele pięknych zakątków.

Jest urokliwy i ma coś w sobie przyciągającego.

Zapewne zauważyliscie, że na blogu mnie teraz mniej i że wpadam coraz rzadziej. Studia okazują się trudne i wymagają ode mnie, bym poświęciła nauce więcej energii i czasu. Choć oczywiście w myślach tworzę nowe wpisy i w myślach jestem z Wami, moi kochani czytelnicy.  Blog jest moją odskocznią i wielka frajdą, zarówno mój własny jak i blogi innych, ale muszę przedłożyć studia nad swoje pasje. Nie chce jeszcze się z blogiem rozstawać ale pojawiać się będę teraz od czasu do czasu przez pewien okres . Mam nadzieje, że nie zaważy to na Waszej sympatii do Polki w Szwecji. Chciałabym przy okazji też podziękować Wam za ciepłe słowa w komentarzach ale przede wszystkim za przemiłe maile jakie od Was dostaję. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie od razu, ale wiedzcie, ze sprawiacie mi nimi wielka przyjemność. Dodajecie mi skrzydeł!

Gorąco Wam dziękuję i przytulam Was do serca!

 

16 thoughts on “Jesienny Ulriksdal

  • Ananasówa17 października 2013 at 12:02

    Piękne zdjęcia 🙂 Szkoda, że będzie Ciebie mniej bo fajnie tutaj 🙂
    Tak czytam i patrze, że jeszcze dużo miejsc do zwiedzania przede mną 🙂
    Ananasy pozdrawiają i nie mogą doczekać się piątku 🙂

    Odpowiedź
    • Polka w Szwecji22 października 2013 at 21:04

      Dziękuję! Ktoś mnie w końcu uczył zdjęcia robić, prawda?;-)
      Do zobaczenia!

      Odpowiedź
      • Ananasówa23 października 2013 at 21:07

        Oj tam uczył. Powiedziałam co wiedziałam a i tak poplątałam 😀 Na piątek mam Ci lekturę do poczytania o fotografii :-* Zupełnie zapomniałam że to mam 🙂

        Odpowiedź
  • ewelajna17 października 2013 at 13:37

    Znalazłam Cie niedawno i cieszę się tym co jest:). Pracuj i ucz się, bo są rzeczy ważniejsze…, a czas w ciągu dnia niezwykle krótki.
    Piękne zdjęcia w spokojnych miejscach pokazałaś:) Ta jesień odbijająca się w szybach….:):):)
    Sił na na tę cała jesień Ci życzę!

    Odpowiedź
    • Polka w Szwecji22 października 2013 at 21:02

      Tobie również, uczucia szczęścia i radości, nawet w pochmurne dni:-)

      Odpowiedź
  • gosioowo17 października 2013 at 14:19

    Tutaj jak zwykle pięknie i ciekawie 🙂
    I zgadzam się, ze jesień w tym roku nam piękna dopisuje, tylko korzystać!
    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedź
    • Polka w Szwecji22 października 2013 at 21:02

      Nawet mój mąż mówi, napisz o tej pięknej jesieni, zanim przyjdzie ten straszny listopad!…

      Odpowiedź
  • fotoszepty17 października 2013 at 16:30

    witam 🙂
    wpadłam jakoś z google, ale ochoczo obejzrałam szwedzkie zakątki 🙂
    pozdrawiam imienniczkę i życzę dobrej jesieni.

    Odpowiedź
  • Dag17 października 2013 at 17:50

    Piękne zdjęcia, Monia 🙂

    Odpowiedź
  • Karolina17 października 2013 at 19:22

    Po dawce TAKICH zdjęć jestem w stanie (praaaawie) polubić jesień 😉 A co do studiów – działaj i daj z siebie ile tylko się da. Zapunktuje w przyszłości!

    Odpowiedź
  • Natka23 października 2013 at 00:27

    Świetne zdjecia i bardzo ciekawy wpis, jestem pierwszy raz na tym blogu a już mi sie podoba;))

    Odpowiedź
  • Deborah3 listopada 2013 at 17:51

    Piękne zdjęcia, piękne miejsca… Mieszkałam w Solna na Regnstigen, kvartalen Rudviken przez kilka tygodni… Znam okolicę jak własną kieszeń. Ale potem dostaliśmy mieszkanie “z pierwszej ręki” i musieliśmy się wynieść. Marzymy o powrocie do Solna… 🙂 Pozdrawiam
    Deborah

    Odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *