Na początku chciałabym wszystkim podziękować za tę lawinę ciekawych i cennych komentarzy pod ostatnim wpisem.

Przykro trochę, że znów polało się, zarówno na mnie, jak i na Was nawzajem, trochę żółci i hejtu (komentarzy poniżej krytyki nie wpuściłam, ale to, co w nich zobaczyłam, już nie “odzobaczę”).

Ale ja już zapominam o niedogodnościach i idę dalej.

W biegu i karuzeli codziennych spraw staram się spojrzeć na tę kończącą się w spektakularnym stylu jesień.  A pogoda nas tej jesieni naprawdę rozpieszczała i oczarowywała. Nie mogłam się napatrzeć, gdy po długiej chorobie cały weekend spędziliśmy na nadrabianiu zaległości w jesiennych spacerach i delektowaniu się jesiennymi barwami. Przy okazji, zupełnie niechcący odkryliśmy nieznane nam miejsca…

Dużo słońca, przyzwoite ciepło i bezdeszczowe dni to cechy nietypowe dla szwedzkiego października. Zdążyliśmy zobaczyć jesień w jej najpiękniejszym rozkwicie, nacieszyć się nią, zanim drzewa lada chwila staną się nagie i smutne.

Taki jest (był) Sztokholm w złotej szacie…

IMG_5937

***

IMG_5961

***

IMG_5953

***

IMG_5968

***

IMG_6001

***

IMG_6005

***

IMG_6008

***

IMG_6012

***

IMG_6013

***

IMG_6016

Teraz już pierwsze przymrozki, poranny szron na trawnikach, czuć, że zima jest blisko. Właśnie zaczyna się listopad, jeden z dwóch najbardziej nielubianych przeze mnie miesięcy. Ale, tak jak i we wszystkim innym, także i w listopadzie znajduję coś pozytywnego i pięknego.

Melancholię i zadumę nad przemijającym życiem.

IMG_6021

Spacery wśród zmarłych i wspominanie tych, których kochałam i których już tu na ziemi nie ma.

1 nov 2015

Spływający po szybie płacz deszczu.

IMG_0324

Ciepło i blask świec w domowym zaciszu…

0699

Życzę Wam pięknego listopada, trzymajmy się!

<3

14 thoughts on “Jesień w Sztokholmie

  • Scathach1 listopada 2015 at 17:24

    Przepięknie!
    Ciągle wspominam swój październikowy pobyt w Sztokholmie i tę obłędną, słoneczną pogodę. Widoki były oszałamiające!

    Odpowiedź
    • Polka w Szwecji17 listopada 2015 at 22:50

      Jesienią lepsze, bardziej miękkie światło jest, domyślam się, jakie piękne przywiozłaś ze Sztokholmu zdjęcia!

      Odpowiedź
  • Grand Mader1 listopada 2015 at 17:58

    śliczne zdjęcia. Jesień w tym roku jest naprawdę piękna. A listopad… może będzie domowy i rodzinny. Ale nie tylko… od wieków w domach zbieraly sie grupy kobie, mężczyzn nad wspólnymi pracami, a rozmowom i żartom nie było końca. Tak możemy robić 🙂 Wtedy się nie damy 🙂

    Odpowiedź
    • Polka w Szwecji2 listopada 2015 at 20:34

      W takich chwilach żałuję, że nie umiem (i nie lubię) szydełkować, ani dziergać na drutach….

      Odpowiedź
  • agra77pl1 listopada 2015 at 19:57

    Jesień była piękna nawet u nas. Też nie przepadam za listopadem ale zanim wrócę 1/3 na szczęście już minie. A jakiego miesiąca jeszcze nie lubisz? Marca? Buziaki i hejtem próbuj się nie przejmować na ile się da.

    Odpowiedź
  • Maria2 listopada 2015 at 14:28

    “Inte ett moln så länge ögat kan nå, inte en droppe regn på flera dar… ”
    12 stopni w listopadzie, ani chmurki na niebieskim niebie. Na pogode w Sztokholmie tej jesieni nie narzekam.
    Za to w zeszlym roku w listopadzie bylo 2 godziny slonca…

    Odpowiedź
  • Leon2 listopada 2015 at 17:04

    Piękna szwedzka jesień

    Odpowiedź
  • e-ka3 listopada 2015 at 21:07

    pamiętam takie miejsce w Szwecji: zbiorowy cmentarz, pojechaliśmy tam z bratem, bo tam pochowany jest jego sąsiad, taki przyszywany dziadek mojego bratanka, Szwed. I chciał, by jego prochy były złożone, usypane na takim wzgórku. Nie ma tam tablic, nie ma mogił. Jest pamięć, bo są znicze, podpisane dla kogo, są kwiatki. Bardzo zasmuciło mnie to miejsce, przygnębiło…

    Odpowiedź
    • Polka w Szwecji17 listopada 2015 at 22:48

      “Bo dopóty człowiek żyje, dopóki pamięcią mu się płaci” mówiła Szymborska.
      Czy to był cmentarz leśny (Skogskyrkogarden)?

      Odpowiedź
      • E-ka18 listopada 2015 at 15:42

        To miejsce znajduje się za miastem, pewnie to leśny cmentarz. Tak, pamięć nie umiera…

        Odpowiedź
  • Koza domowa5 listopada 2015 at 18:29

    Przepiękne fotografie. Zachwycam się Sztokholmem, Twoim spojrzeniem na miasto i spokojem, z hakimhodzisz do hejterskich komentarzy. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

    Odpowiedź
  • Joanna6 listopada 2015 at 22:31

    Witam serdecznie.Jak mozna sie z pania skontaktowac???Szukam kontaktu mailowego i nic :(pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *